Wyrok Sądu Rejonowego w Gdańsku w sprawie WIBOR dotyczący przedsiębiorcy.

Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku w sprawie o sygn. akt IV GC 267/24 może mieć istotne znaczenie dla przedsiębiorców, którzy zawarli umowy leasingu ze zmiennym oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR.

Czy firma leasingowa może skutecznie żądać zapłaty zaległych rat, jeżeli umowa nie pozwala jednoznacznie ustalić, jak obliczano ich wysokość?

Sąd oddalił w całości powództwo firmy leasingowej o zapłatę należności wynikających z wypowiedzianej umowy leasingu operacyjnego.

Warto zaznaczyć, że sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, a nie konsumenta.

Z dostępnej relacji wynika, że zakwestionowano przejrzystość mechanizmu zmiennego oprocentowania oraz możliwość zweryfikowania wysokości świadczeń.

Zgodnie z opublikowanym opisem sprawy Sąd poddał pod wątpliwość sposób określania zasad naliczania rat leasingowych, a w szczególności:

– brak jednoznacznego określenia daty ustalania wskaźnika WIBOR – zarówno umowa, jak i ogólne warunki umowy leasingu nie wskazywały w sposób wystarczający, z którego dnia należy przyjmować stawkę referencyjną WIBOR 3M na potrzeby aktualizacji oprocentowania;

– brak precyzyjnego określenia marży – dokumentacja nie określała wysokości marży w sposób pozwalający jednoznaczne ustalenie mechanizmu oprocentowania. Samo wskazanie wskaźnika referencyjnego nie było wystarczające dla określenia całkowitej stopy oprocentowania, ponieważ nie wyjaśniało, w jaki sposób ustalana jest jej ostateczna wysokość.

– ogólne odwołanie do metody annuitetowej – sposób ustalania wysokości rat opisano jedynie przez odwołanie się do metody annuitetowej, bez przedstawienia szczegółowych zasad umożliwiających samodzielną weryfikację dokonanych  wyliczeń. W efekcie mogły powstać wątpliwości, czy na podstawie samej dokumentacji umownej możliwe jest odtworzenie sposobu obliczenia i ustalenie wysokości należnego świadczenia.

Dlaczego te braki są istotne?

Samo stosowanie zmiennego oprocentowania nie stanowi niedozwolonej praktyki.

Problem pojawia się wtedy, gdy umowa nie określa dostatecznie jasno, jakie parametry wpływają na wysokość raty, kiedy są aktualizowane i w jaki sposób przekładają się na kwotę należną od leasingobiorcy.

W postępowaniu sądowym istotna może być zatem nie tylko kwestia prawidłowości zastosowania wskaźnika WIBOR, lecz także to, czy strony uzgodniły przejrzysty i możliwy do zweryfikowania mechanizm ustalania wysokości oprocentowania.

W opisanej sprawie argumentacja dotyczyła między innymi możliwości weryfikacji wysokości świadczenia i zasad swobody umów.

Dokładna podstawa prawna rozstrzygnięcia wymaga jednak zapoznania się z pisemnym uzasadnieniem  sądu.

Czy przedsiębiorca może kwestionować raty leasingowe?

Przedsiębiorca może kwestionować wysokość rat leasingowych, ale nie na takich samych zasadach, jak konsument.

Kluczowe jest rozróżnienie między ochroną konsumencką, a ogólnymi zasadami prawa cywilnego.

W przypadku przedsiębiorcy podstawowe znaczenie mogą mieć w szczególności:

– art. 3531 k.c. – granice swobody umów;

– art. 65 k.c. – wykładnia oświadczeń woli i umów;

– art. 354 k.c. – zasady wykonywania zobowiązań;

– art. 6 k.c. – ciężar udowodnienia faktów, z których wywodzi się skutki prawne.

Oczywistym jest, że w zależności od konstrukcji umowy i zgłoszonych zarzutów znaczenie mogą  mieć również inne przepisy.

Leasingodawca dochodzący zapłaty należności jest zobowiązany do wykazania zarówno podstawy prawnej, jak wysokości swojego roszczenia. Leasingobiorca może zatem kwestionować w szczególności sposobu wyliczenia zadłużenia, skuteczności wypowiedzenia umowy czy rozliczenia przedmiotu leasingu.

Należy jednak podkreślić, że nie każda nieścisłość lub luka w dokumentacji umownej prowadzi automatycznie do nieważności umowy bądź zwolnienia leasingobiorcy z obowiązku zapłaty.

Skutek prawny zależy od rodzaju uchybienia, treści całej umowy i materiału dowodowego.

Podsumowanie

Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku o sygn. akt IV GC 267/24 wyznacza nowy kierunek w sporach o leasing z WIBOR.

Sprawa zwraca uwagę na zagadnienie, które może mieć znaczenie również poza obszarem ochrony konsumenta, a mianowicie na to, czy treść umowy pozwala na jednoznaczne ustalenie wysokości zobowiązania, którego zapłaty domaga się finansujący.

Wniosek płynący z powyższych rozważań jest taki, że w sporach leasingowych szczególnej uwagi wymaga zarówno mechanizm ustalania wysokości rat, jak i sposób rozliczenia umowy po jej wypowiedzeniu.

Nie ma natomiast podstaw, aby twierdzić, że wszystkie umowy leasingowe oparte na WIBOR są nieważne, albo że przedsiębiorcy mogą automatycznie odzyskać zapłacone raty.

Kancelaria Szolajski Legal Group chętnie pomaga kredytobiorcom i przedsiębiorcom w sporach sądowych dotyczących kredytów złotówkowych  i umów leasingowych opartych o wskaźnik WIBOR. 

Zapraszamy do kontaktu.

Autor artykułu

Marcin Szołajski

Radca prawny

Specjalista z zakresu Prawa zamówień publicznych, Prawa własności intelektualnej oraz z zakresu Sukcesji w firmach Rodzinnych. Doradza Wykonawcom składającym oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego oraz reprezentuje Wykonawców w postępowaniach przed Krajową Izbą Odwoławczą. Reprezentuje konsumentów w sporach sądowych z instytucjami finansowymi (Bankami) w zakresie udzielonych kredytów „frankowych” oraz sprzedaży obligacji GetBack. Wspiera Twórców i Nabywców praw autorskich w procesie prawidłowego przenoszenia praw do utworów i udzielania stosownych licencji. Przeprowadza skuteczne procedury Sukcesji w firmach Rodzinnych. Czytaj więcej

Kolejna wygrana Frankowiczów z kredytem spłaconym!

Kolejna wygrana naszych Klientów

Kolejny wyrok Sądu Okręgowego